W mniejszych miastach ludzie jeżdżą samochodami. Nie ma metra, tramwajów jest mało albo wcale. Twój klient jedzie główną ulicą, obwodnicą albo trasą między miastami — i patrzy. Na szyldy, na billboardy, na oklejone samochody.
To jest Twoja reklama, która działa non-stop: nie trzeba jej klikać, nie trzeba za nią płacić co miesiąc. Stoi i robi swoje.
Problem? Większość szyldów na rynku wygląda jak zrobiona w Paint. Zbyt dużo tekstu, za małe litery, kolory, które wyblakły po roku. Szyld ma 3 sekundy, żeby powiedzieć kierowcy, kim jesteś i jak Cię znaleźć. Jeśli w te 3 sekundy wcisniesz adres, numer NIP i listę 12 usług — nikt nic nie przeczyta.
Co projektuję
Szyldy firmowe
Nad wejściem, na elewacji, na ogrodzeniu. Projektuję z myślą o tym, jak szyld wygląda z 20 i 50 metrów — nie tylko z bliska na ekranie.
Billboardy i banery
Projekt gotowy do druku w drukarni wielkoformatowej. Wiem, jakie pliki potrzebują lokalne drukarnie — oddaję materiał bez poprawek.
Oklejanie samochodów
Projekt na busa, dostawczaka, osobówkę. Uwzględniam klamki, lusterka, szyby. Twój samochód to billboard, który jeździ po mieście 8h dziennie.
Oklejanie witryn i tablice budowlane
Folia na szybie sklepu, biura, gabinetu. Tablice „Tu buduje firma X" — z numerem telefonu czytelnym z 30 metrów.
Dlaczego projekt ma znaczenie
Sam druk to 30% sukcesu szyldu. Pozostałe 70% to projekt — co napisać, jak duże litery, jakie kolory, ile informacji. Zły szyld to jak wizytówka pisana ręcznie — niby informacja jest, ale zaufania brak.
Jak to wygląda krok po kroku
1. Rozmowa — gdzie będzie szyld, jaki rozmiar, kto ma go zobaczyć.
2. Projekt — wizualizacja na zdjęciu Twojego budynku, samochodu lub lokalizacji billboardu. Widzisz, jak to będzie wyglądać w rzeczywistości, nie na białym tle.
3. Pliki do druku — gotowe, w formacie, którego potrzebuje drukarnia.
4. Nadzór — jeśli chcesz, skontaktuję się z drukarnią i dopilnuję jakości.