Pomagam firmom z Tarnobrzega, Stalowej Woli, Mielca i Sandomierza wyglądać profesjonalnie — od logo, przez stronę internetową, po szyld nad drzwiami. Nie zgaduję, co zadziała. Najpierw rozmawiam z Tobą i Twoimi klientami, a potem projektuję rzeczy, które przynoszą telefony i zlecenia.
Twoja strona powstała 8 lat temu. Nie działa dobrze na telefonie, wygląda przestarzale, a nowi klienci oceniają Twoją firmę po pierwszym kliknięciu. Jeśli strona wygląda na porzuconą — ludzie szukają dalej. U konkurencji.
Masz dobrą ekipę, solidny sprzęt i lata doświadczenia — ale jakoś nie przybywa zleceń. Może klienci Cię po prostu nie znajdują. Albo znajdują, ale to, co widzą w internecie, nie oddaje tego, jak naprawdę pracujesz.
Robisz robotę za 200 tysięcy, ale Twoje materiały wyglądają jak z firmy za 20. Stare logo, brak spójnych kolorów, handlowiec jedzie do klienta z wizytówką z Vistaprintu. Pierwszy kontakt powinien mówić: „tu są profesjonaliści".
Wszystko, czego potrzebuje Twoja firma, żeby wyglądać profesjonalnie i zdobywać klientów. Od logo po oklejenie floty.
Logo, kolory, kroje pisma dopasowane do Twojej branży i klientów. Wizytówki, papier firmowy, wygląd auta służbowego. Wszystko spójne, profesjonalne i gotowe do druku od pierwszego dnia.
Szybkie, czytelne, z numerem telefonu widocznym od razu. Takie, po których klient wie, czym się zajmujesz i jak się z Tobą skontaktować — bez szukania i domyślania się.
Szyldy, banery, billboardy, oklejanie samochodów i witryn. Twoja firma widoczna z drogi i z parkingu. Pliki gotowe do druku w dowolnej drukarni wielkoformatowej w regionie.
Koszulki polo, bluzy, kurtki z Twoim logo. Teczki ofertowe, katalogi, ulotki. Wszystko, czego potrzebuje Twój handlowiec, żeby dobrze wypaść na spotkaniu.
Wielu grafików od razu siada do komputera. Ja nie. Bo ładna grafika, która nie pasuje do Twojego klienta, to stracone pieniądze.
Poznaję Twoją firmę, Twoich klientów i konkurencję. Kto u Ciebie kupuje? Czego szuka? Co go przekonuje, a co odstrasza? Sprawdzam, jak wyglądają inne firmy w Twojej branży w regionie. Dopiero gdy mam pełny obraz — siadam do pracy.
Przedstawiam Ci konkretny plan: co zrobić, w jakiej kolejności i dlaczego. Bez lania wody. Tłumaczę prostym językiem, co i po co robimy — żebyś wiedział, za co płacisz.
Projektuję, konsultuję z Tobą każdy etap i oddaję gotowe materiały. Logo, stronę, druk, szyldy — wszystko spójne i gotowe do użycia. Nie zostawiam Cię z plikami, których nie wiesz jak użyć.
Traktuję Twoją firmę jak swoją. Bo jeśli moja praca nie przyniesie Ci klientów — to po co ją robiłem?
Nie musisz robić wszystkiego naraz. Zacznij od tego, czego potrzebujesz najbardziej.
| Podstawa | Rozwój ★ | Lider | |
|---|---|---|---|
| Dla kogo | Nowa firma lub odświeżenie wizerunku | Firma, która chce rosnąć w internecie | Firma, która chce dominować w regionie |
| Logo | ✔ | ✔ | ✔ |
| Wizytówki | ✔ | ✔ | ✔ |
| Strona www | 1 podstrona | 5 podstron | 5 podstron |
| Ulotka / folder | — | ✔ | ✔ |
| Wizytówka Google Maps | — | ✔ | ✔ |
| Strategia wizerunku | — | — | ✔ |
| Wielki format | — | — | ✔ |
| Konsultacja wstępna | Bezpłatna | Bezpłatna | Bezpłatna |
| Zapytaj o wycenę | Zapytaj o wycenę | Zapytaj o wycenę |
Każdy pakiet wyceniam indywidualnie — bo Twoja firma nie jest taka sama jak każda inna. Napisz do mnie, a powiem Ci konkretnie, ile to kosztuje i ile czasu zajmie.
Każda firma jest inna. Ale efekt dobrego projektu jest zawsze ten sam — więcej zaufania, więcej klientów, więcej telefonów.
Właściciel miał 6 busów bez żadnego oznakowania. Zaprojektowałem logo, oklejenie floty i wizytówki. Teraz każdy bus to ruchomy billboard na trasie Stalowa Wola — Warszawa.
Stara strona na darmowym kreatorze, zero widoczności w Google. Nowa strona + szyld na budynku + wizytówki. Klienci zaczęli dzwonić z Google Maps.
Nowe logo, menu, szyldy, strona, social media. Spójny wizerunek zamiast chaotycznych materiałów z różnych lat. Kawiarnia zaczęła przyciągać turystów, nie tylko stałych bywalców.
Myślałem, że logo to logo — co tu dużo kombinować. Ale kiedy zobaczyłem, jak moja firma wygląda na nowych wizytówkach i oklejonym busie, zrozumiałem różnicę. Klienci mówią, że wyglądamy na dużą firmę. A jesteśmy w trójkę.
Stara strona miała zero wejść. Nowa strona po miesiącu pojawiła się w Google na pierwszej stronie. Pierwszy klient z internetu zadzwonił po 2 tygodniach. Wcześniej myślałam, że internet to nie dla mojej branży.
Wreszcie ktoś, kto nie gada marketingowym bełkotem. Powiedział mi wprost: teczki ofertowe tak, gadżety nie — szkoda budżetu. Zrobił ulotki, katalog i odzież dla zespołu. Wszystko spójne. Klienci pytają, czy mamy dział marketingu.
Pomagam firmom z Podkarpacia wyglądać tak, jak naprawdę pracują — profesjonalnie i wiarygodnie. Nie jestem dużą agencją z Warszawy. Jestem stąd, znam ten rynek i wiem, czego potrzebują lokalne firmy, żeby zdobywać klientów.
Projektuję logo, strony internetowe, materiały reklamowe i oklejenia pojazdów. Doradzam, co zrobić najpierw, żebyś nie przepalał budżetu na rzeczy, które nie działają. Jeśli czegoś nie potrzebujesz — powiem Ci to wprost.
Pracuję osobiście z każdym klientem. Przyjeżdżam, rozmawiam, poznaję Twój biznes od środka. Dopiero potem projektuję.
Jeśli prowadzisz firmę na Podkarpaciu, możesz skorzystać z dofinansowania na stronę internetową, materiały reklamowe i wizerunek firmy. Fundusze regionalne potrafią pokryć od 50% do nawet 85% kosztów.
Nie musisz się na tym znać — pomogę Ci ustalić, czy Twoja firma się kwalifikuje i co trzeba przygotować. Współpracuję z osobami, które zajmują się pisaniem wniosków, więc nie zostaniesz sam przy papierach.
Co to oznacza w praktyce? Profesjonalna strona, logo i komplet materiałów — za ułamek ceny. Zamiast odkładać inwestycję w wygląd firmy na „kiedyś", możesz zrobić to teraz, z realnym wsparciem.
Mieszkam i pracuję w tym regionie. Znam lokalny rynek, bo sam w nim działam. Wiem, jak wygląda strefa ekonomiczna w Mielcu i kto jeździ trasą 77.
Nie jestem agencją z 50 osobami. Rozmawiasz ze mną od początku do końca. Nie tłumaczysz się dwóm project managerom i trzem grafikom.
Jeśli nie potrzebujesz billboardu — nie będę Ci go wciskał. Powiem Ci szczerze, co da efekt, a co będzie wyrzuceniem pieniędzy.
Nie musisz przyjeżdżać do biura ani pisać formalnych zapytań. Zadzwoń albo napisz — umówimy się na kawę u Ciebie w firmie. Obejrzę, jak wygląda Twój biznes od środka, porozmawiamy o tym, co chcesz osiągnąć, i powiem Ci szczerze, co mogę dla Ciebie zrobić. Bez zobowiązań, bez haczyka.
Umów się na rozmowę →